You are here
Home > Cash > Skąd się biorą pieniądze? / Where does the money come from?

Skąd się biorą pieniądze? / Where does the money come from?

12-10-2017

Pieniądz  jest powszechnym „środkiem wymiany” w transakcjach kupna-sprzedaży. Każdy przyjmuje go za sprzedane towary i usługi, wiedząc o tym, że za pieniądze będzie mógł nabyć inne niezbędne mu dobra (materialne lub usługi). Dzięki pieniądzowi nastąpiło rozdzielenie w czasie transakcji kupna-sprzedaży na dwie odrębne czynności – transakcję kupna oraz transakcję sprzedaży – przez co przestała istnieć konieczność zachowania jedności czasu i miejsca. Towar lub usługa może być sprzedany, a za otrzymane pieniądze  można dokonać zakupu towaru lub usługi w innym miejscu oraz w innym terminie.

Pieniądz jest środkiem determinującym ludzkie zachowania, ponieważ jest ekwiwalentem  wszystkiego, co jest człowiekowi niezbędne do życia. Kształtuje pragnienia, sposób myślenia, styl życia i konsumpcji. Stał się wartością absolutną, przedmiotem pragnień co nie zawsze prowadzi do pozytywnych zjawisk (np. chciwość, skąpstwo, przekupstwo itp.).

 

Skąd się wzięły pieniądze?

W kulturach pierwotnych pojęcie pieniądza jako osobnego środka płatniczego nie istniało. Podstawowym sposobem nabywania dóbr był barter czyli wymiany na zasadzie przedmiot za przedmiot. Jeden towar wymieniano za inny o niekoniecznie takich samych właściwościach. Szybko jednak zorientowano się, iż nie zawsze taka wymiana towarami była sprawiedliwa, gdyż wartość przedmiotów często nie była taka sama i nie prowadziła do zaspokojenia wszystkich potrzeb. Bezpośrednia wymiana towaru na towar była również uciążliwa. Z czasem więc wprowadzono tzw. pośredników wymiany, którymi zwykle były: sól, zboże, skóry itp. Dobra te były podzielne, trwałe, jednorodne i rzadko występujące. Były to przedmioty ułatwiające zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych, dlatego też szybko ten sposób wymiany za owe dobra przyjął się w ówczesnym świecie. Podczas tego rodzaju wymiany zachodziły dwie ważne czynności: kupno i sprzedaż, dlatego też możemy powiedzieć, że produkty konsumpcyjne są pierwotną formą pieniądza. Ludzie zaakceptowali taki sposób wymiany, a akceptacja ze strony społeczeństwa jest podstawą by uznać towary konsumpcyjne pieniądzem. Poza tym towary te można było swobodnie dzielić, a także ich trwałość użytkowa była zadowalająca, co skutecznie wpłynęło na akceptacje „pierwotnego pieniądza”.

Pierwsze pieniądze metalowe powstały w Lidii w VII w. p.n.e., miały formę  kawałków  złota przypominających kształt  fasoli, opatrzonych znakiem świątyni.

 

Kto wymyślił pieniądze?

Twórcami monet prawdopodobnie byli Fenicjanie, noszący miano najlepszych żeglarzy starożytności, którzy podczas dalekomorskich wypraw docierali coraz dalej na zachód w poszukiwaniu kruszców,  metali do wyrobów rzemieślniczych. Ich miasta: Ugarit, Byblos, Sydon i Tyr  to symbole bogactwa, którego źródłem był handel prowadzony niemal ze wszystkimi państwami ówczesnego świata. Jako jedni z pierwszych na świecie opanowali wytop i produkcję wyrobów z brązu.

 

Seneka napisał:

Bóg stworzył wiatry i po to, abyśmy mogli poznać zamorskie kraje. Człowiek byłby tępym bydlęciem, z ciasnym i ograniczonym polem widzenia świata, gdyby wciąż pozostawał zamknięty w tych samych granicach rodzimej ziemi”.

Idee, które przyświecały fenickim podróżnikom, nie były chyba jednak tak wzniosłe, jak byśmy chcieli… Motywacją do podróży były niemal wyłącznie doczesne i konsumpcyjne cele. Mieszkających na skrawkach terenu między górami a morzem Fenicjan porównać możemy pod wieloma względami do Portugalczyków i Holendrów, którzy w erze wielkich odkryć geograficznych działali również pod presją przeludnienia.

Fenicjanie stanowili bardzo ciekawą diasporę kupiecką, która dzięki znakomitemu opanowaniu zasad żeglowania i oparciu swojego systemu na żegludze kabotażowej przez dość długi czas monopolizowała handel w basenie Morza Śródziemnego, mając za rywali słabych jeszcze Greków. (http://histmag.org)

 

Z czasem monetom nadano wartość i wagę a następnie zostały  zastępowane pieniądzem papierowym w postaci kwitów depozytowych potwierdzających posiadanie złota lub srebra.

Historia pokazuje, że nasze dzisiejsze pieniądze nie odbiegają aż tak bardzo od tych starożytnych  a pieniądz „wirtualny” w nieco innej formie istniał już w roku 2800 p.n.e., kiedy to kupcy babilońscy posługiwali się przekazem pieniężnym w postaci tabliczek glinianych z odpowiednim zapisem.

Historia pieniądza zatacza koło, historyczne monety oraz te wybijane przez mennicę są dziś równie pożądane jako wartość numizmatyczna.

 

Skąd biorą się pieniądze?

Przypominam sobie program radiowy z udziałem dzieci, które na te pytania odpowiadają:

„z bankomatu”, „z banku”, „z karty kredytowej”…,  rzadko jednak pada odpowiedź: „ z pracy rodziców”.

Myślę, że niektórzy z nas za mało zdają sobie sprawę z tego, że pieniądze biorą się z pracy (z usług, z wyprodukowanych a następnie  sprzedanych towarów, z wytworzonej wartości intelektualnej,  z wynalazków, odkryć, poprzedzonych wieloletnimi badaniami  itd…)

 

 

Coraz częściej słyszę o dążeniu przez wiele osób do tzw. wolności finansowej, czyli korzystaniu z niezależnych wpływów pieniędzy. Śmieszy mnie jednak podejście i teoria na ten temat. Ludziom się wydaje, że te niezależne wpływy są darem losu, szczęścia  a w rezultacie prowadzą do niczym nie zmąconych permanentnych wakacji na plaży pod palmą z drinkiem w dłoni 🙂

Szczególnie osobom pracującym na etacie wydaje się, że te osiem godzin pracy to istna udręka i marzą o tym, aby kiedyś nie pracować i oddawać się jedynie przyjemnościom. Marzenia nie są złe, są naszym motorem do działania, ale pamiętajcie również o tym, że każda Wasza „cegiełka” pracy włożonej w firmie czy  instytucji przyczynia się do jej rozwoju i sprawnego funkcjonowania.

 

Czy dochód niezależny można osiągnąć nie pracując?

Moim zdaniem NIE. Chociażby dlatego, że każde wypracowanie takiego dochodu wymaga na początku pracy a później kontroli, czyli również pracy.

Czy jeśli nawet posiadamy kilka mieszkań do wynajmu to one się same wynajmą? Nie, musimy zająć się sprawą, czyli opublikować ogłoszenie, odebrać połączenia, pokazać mieszkanie, skonstruować umowę, wynegocjować warunki, od czasu do czasu wyremontować mieszkanie, kontrolować wpływ z wynajmu, zapłacić czynsz. Czy to nie jest praca???

Czy będąc właścicielem sieci hoteli nie musimy pracować? Wydaje mi się, że czasem bardziej niż inni. Oczywiście nie musimy wykonywać pracy sprzątaczki, bo pewnie ją zatrudnimy, ale ktoś musi to zrobić. Zatrudnienie i kontrola odpowiednich ludzi to też nie łatwe zadanie. Kontrola wpływów i wydatków, właściwy marketing to zadania dla specjalistów, ale przecież musimy ich zatrudnić.

Czy firma będzie działała sama, jeśli odpowiednio nią nie pokierujemy?

Wydaje mi się, że NIE. Właściciele najlepiej prosperujących biznesów poświęcają swoim firmom zdecydowanie więcej czasu niż 8-10 godzin dziennie.

Czy mając miliony na koncie one będą same pracować na Ciebie? Do czasu, kiedy odsetki będą wysokie, banki, w których masz pieniądze stabilne a doradca inwestycyjny, zarządzający Twoim rachunkiem nie popełni błędu. W innym przypadku musisz zająć się tym sam. Czy to nie jest praca?

 

Nie bójcie się pracować, praca to nie ujma, praca to nakład, który przynosi wymierne korzyści. Nawet jeśli Wasza praca wydaje się czasem monotonna i bezsensowna, to właśnie ona przynosi tzw. „efekt motyla” a w rezultacie nadspodziewane efekty.

Nie przeceniajmy pieniądza, ale szanujmy go, ponieważ jest efektem naszej lub czyjejś pracy.

Tekst: Gocha

Źródło: Wkipedia, http://histmag.org, https://www.nbportal.pl

 

Zostań Finansowym Ninją

 

 

 

Dodaj komentarz

Top